przeczytaj również:

Nie ma więcej postów do wyświetlenia

Skąd biorą się mięśniaki u kobiet?

Mięśniaki macicy (włókniaki) to łagodne guzy zbudowane z komórek mięśni gładkich macicy. Występują u ogromnej liczby kobiet – szacuje się, że nawet 70–80% kobiet może mieć je w którymś momencie życia.

To, co je powoduje, wygląda inaczej w zależności od tego, jaką „mapą” patrzymy na ciało. Poniżej trzy różne perspektywy – każda z innym językiem i inną logiką.

1. Medycyna akademicka – co wiemy z badań?

Nauka mówi jasno – na rozwój mięśniaków wpływają przede wszystkim:

✔ Hormony – estrogen i progesteron

Mięśniaki rosną głównie wtedy, gdy poziom estrogenów jest wysoki.

Dlatego częściej pojawiają się w wieku rozrodczym, a po menopauzie często maleją.

✔ Genetyka

Jeśli mama lub babcia miały mięśniaki – ryzyko jest większe.

✔ Stan zapalny i insulinooporność

Zaburzenia metaboliczne i przewlekły stan zapalny mogą sprzyjać ich rozwojowi.

✔ Czynniki środowiskowe

Niektóre plastiki i chemikalia (ksenoestrogeny) mogą zaburzać gospodarkę hormonalną.

To wszystko są potwierdzone mechanizmy biologiczne.

2. Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM)

Według TCM mięśniaki pojawiają się najczęściej przy:

✔ Zastojach Qi i Krwi w miednicy

Zastoje powstają, gdy:

-kobieta tłumi emocje,

-żyje pod presją,

-funkcjonuje w ciągłym napięciu,

-zbyt „męsko” działa w świecie – cele, terminy, pęd, odpowiedzialność.

✔ Wilgoć i śluz (tan) – wynik diety zakwaszającej i śluzotwórczej

Czyli jedzenie:

-nabiału,

-pszenicy,

-cukru,

-zimnych produktów,

-przetworzonych potraw.

TCM mówi, że śluz + zastój = struktury, zgrubienia, guzki.

✔ Seksualność nie w zgodzie z kobietą

TCM mówi również, że centrum kobiecej energii – macica – reaguje na:

-seks, na który kobieta się godzi, ale nie chce,

-współżycie bez bliskości, bezpieczeństwa,

-ignorowanie potrzeb seksualnych lub emocjonalnych.

W tym ujęciu ciało „zamraża” napięcia, które nie mają ujścia – i materializują się one w postaci stagnacji, a stagnacja daje z czasem struktury.

3. Psychobiologia / Totalna Biologia / Germańska

W tych modelach mięśniaki interpretowane są jako:

-konflikt gniazda – potrzeba ochrony domu, rodziny, dziecka, a jednocześnie brak poczucia bezpieczeństwa,

-konflikt kobiecości – trudność w wyrażaniu kobiecej natury, presja bycia „silną”,

-dźwiganie zbyt wiele – emocjonalne lub fizyczne,

-niespełnione pragnienie macierzyństwa lub przeciwnie: lęk przed zajściem w ciążę,

-zawłaszczona przestrzeń – brak granic, nadodpowiedzialność.

W uproszczeniu – wszystko, co dotyczy:

-gniazda,

-domu,

-kobiecości,

-poczucia bezpieczeństwa,

-własnych granic.

4. Dlaczego tak wiele kobiet ma dziś mięśniaki?

Bo żyjemy inaczej niż nasze babki:

W „męskim” trybie: zadania, terminy, presja, odpowiedzialność. To wysysa Jing (esencję) i zaburza energię żeńską.

W diecie pełnej śluzu i wilgoci.

Cukier, nabiał, przetworzona żywność = stagnacja.

✔ W chronicznym stresie i napięciu emocjonalnym.
✔ W środowisku pełnym ksenoestrogenów.

To mieszanka idealna, aby ciało zaczęło tworzyć struktury, które próbują „pomieścić” nadmiar napięcia i estrogenowej stymulacji.

5. Jak spirulina i grzyby prozdrowotne mogą wspierać organizm?

Nie: leczyć mięśniaki – bo tego nie robią. Ale: wspierać środowisko wewnętrzne.

Spirulina

-odżywia krew (TCM),

-wzmacnia energię,

-redukuje stany zapalne,

-wspiera detoks wątroby (a wątroba odpowiada za równowagę estrogenów).

Dobrze wspiera kobiety z zaburzeniami hormonalnymi, bo pomaga odciążyć organizm.

Reishi, Cordyceps i inne grzyby

Wspierają ciało na wielu poziomach:

Reishi (Ganoderma lucidum)

-harmonizuje gospodarkę hormonalną,

-wycisza nadaktywność układu odpornościowego,

-redukuje stres (kortyzol),

-wzmacnia wątrobę – a wątroba „zarządza” estrogenem.

Cordyceps

-wzmacnia energię,

-reguluje układ neuroendokrynny,

-wspiera libidinalną część Qi – ważne przy problemach z kobiecą energią.

Lion’s Mane (Soplówka jeżowata)

-reguluje układ nerwowy,

-pomaga obniżyć stres i napięcie emocjonalne.

Podsumowując:

Grzyby i spirulina pomagają stworzyć środkowisko, w którym ciało może działać sprawniej, regulować hormony, zmniejszać stany zapalne i lepiej „zarządzać” równowagą – a to jest fundament, aby organizm sam lepiej radził sobie z problemami.

6. Najważniejszy wniosek

Mięśniaki NIE są „karą”, „winą” ani „błędem”. To informacja od ciała:

-że czegoś jest za dużo (stresu, presji, obowiązków, estrogenów),

-a czegoś za mało (odżywienia, odpoczynku, żeńskiej energii, ekspresji emocji),

-że ciało próbuje pomieścić napięcie, z którym nie dajemy sobie rady.

I tak jak powstają z połączenia biologii, emocji, diety i środowiska – tak samo wymagają całościowego spojrzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Gabinet Terapii Naturalnych i Diagnostyki Organizmu Jolanta Jadczak
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.